a U

Ciasto podwójnie czekoladowe


Ciasto podwójnie czekoladowe Latem na targ idę bez planu. Chodzę pomiędzy straganami i chłonę. Zapachy, kolory, rozmowy. Jędrne warzywa, kolorowe owoce. Obfitość. Kobieta obiera strąki bobu. Dziwi się, że chcę taki nieobrany. Pan obok chwali się, że rukola wyjątkowo dobrze mu wyrosła. Za to wiśni mało w tym roku, i jabłek. Drogie będą, dżemów robić się nie opłaca. Nie mogę się powstrzymać i chcę kupić wszystko. W głowie wirują pomysły. Myślę już co z tego ugotuję i jakie desery podam najbliższym. Wracam do domu z pełnymi siatkami. Pies sprawdza, czy dobrze wydałam pieniądze 🙂 Wykładam wszystko na stół. Układam. Wącham. Upewniam się, że wszystko jest. Zaczepiam domowników i pokazuję jakie diamenty udało mi się upolować. Czasem nie rozumieją mojego entuzjazmu, kiedy uśmiecham się do pomidora. No cóż 😉 Jak zrobię, to nie dostaną – odgrażam się. Ale oni i tak wiedzą, że dla nich wszystko 🙂 Zróbcie to ciasto dla najbliższych i zjedzcie je razem, przy dobrej kawie, pięknej muzyce i miłych rozmowach. Besos! Jeśli chcecie podkręcić smak ciasta, możecie owoce wymieszać z listkami świeżego tymianku....

Czekoladowa granola


Czekoladowa granola Nie przepadam za wczesnym wstawaniem. Wykorzystuję każde pięć minut, by dłużej zostać w łóżku. Dlatego kocham śniadania, które gotowe są od razu. Nie musisz podejmować trudnych decyzji co z czym, po prostu nakładasz na talerz i jesz. Możesz przy tym dalej spać. To zasadnicza różnica między weekendem i pozostałymi dniami. Między śniadaniami-przetrwaniami, a długimi i leniwymi porankami sobót i niedziel. Granola przychodzi wtedy, kiedy najbardziej jej potrzebujesz. Czyli często. Jest wyrozumiała, kochająca i bezpośrednia. Do tego cudownie chrupie, jest wielosmakowa i dba o Ciebie. O Twoje jelita, włosy, skórę i paznokcie, i nastrój. Kto raz zrobił swoją prywatną granolę wie, że zapach jaki unosi się w domu podczas jej pieczenia to home sweet home 🙂 Kilka uwag: Jeśli lubicie jeść bardziej słodkie rzeczy, możecie dodać 1/2 szklanki syropu. Ja reguluję tę słodycz daktylami. Czy to będzie miód, czy syrop klonowy zależy od Was. Miód, niestety,  straci część swoich leczniczych właściwości w wysokiej temperaturze. Czekoladę dodajcie do przestudzonej już granoli. Do dzieła 🙂...

Tarta gruszkowo-czekoladowa


Tarta gruszkowo-czekoladowa Chodziła za mną tarta. W domu remont trwa, więc nie bardzo mam się gdzie zaszyć, by w spokoju eksperymentować. A pieczenie na szybko, z doskoku, w obcym piekarniku, to nie to. Brakuje mi mojego miejsca, mojej muzyki i mojego czasu. Tak to się pozmieniało, że chociaż myślałam, że młodość będzie wieczna, to nie jest 😉 Kiedyś studenckie mieszkanie było rajem i wymarzoną niezależnością. Dziś mam swoją ulubioną filiżankę do espresso, inną ulubioną na cappuccino, na lato, na niepogodę. Lubię mieć moje miejsce. Tarta miała być pocieszeniem. Tylko wszystko miało się w niej odpowiednio składać. Miało chrupać, być owocowe i czekoladowe. I jest! Do spodu dodałam uprażone orzechy laskowe. Obrałam je i zmieliłam w malakserze. Jeśli tartę zrobicie jesienią, możecie gruszki delikatnie posypać...
Oryginalne materiały zdjęciowe oraz tekstowe zamieszczone i pochodzące z niniejszej strony cakemepl oraz ich podstron objęte są prawem autorskim. Wszystkie prawa do nich są zastrzeżone. Żadna ich część nie może być kopiowana i wykorzystywana w jakiejkolwiek formie bez zgody właściciela praw autorskich.