a U

Beza z rabarbarem dla Mamy


Beza z rabarbarem dla Mamy Moja Mama. Największy miłośnik słodyczy w całym kosmosie. Ciasta nie odmówi nigdy. Kiedy po wejściu do mojego mieszkania widzi, że wypieku brak, pyta rozczarowana: „Nic nie upiekłaś? Ty? A masz chociaż cukierka?”. Chociaż generalnie twierdzi, że słodkiego nie je prawie wcale, to w samochodzie, torebce i kieszeniach zawsze się coś znajdzie. Jasne, że się znajdzie i to właśnie świadczy o tym, że Ona nie je. To wszystko sobie tak leży 😉 Mama piekła dużo. Piekła też dobrze. Koleżanki z pracy zamawiały u niej torty na specjalne wydarzenia. Ja zamawiałam do znudzenia, na każdą możliwą okazję, Jej tort makowy. Nic mnie tak nie cieszyło na Święta Bożego Narodzenia jak ten tort. Był jeszcze brzdąc. Tylko raz spotkałam równie dobrego. Będąc we Francji zamówiłyśmy z siostrą ciastko, wbiłyśmy w nie widelce i wydałyśmy okrzyk radości: „Smakuje jak brzdąc Mamy!”. Tak sobie myślę, że jest to chyba najlepsza recenzja, jaką mogło dostać ciastko. Dziś piecze rzadko. Mówi, że nie ma już tyle cierpliwości i woli jak ja zrobię. Na Jej święta piekę zwykle tort bezowy, miłość Jej wielką. Nie ma chyba takiej ilości bezy, której nie byłaby w stanie zjeść. Śmiejemy się czasem z siostrą, że nie ważne, że przyjechałyśmy. Ważne, że przywiozłyśmy bezę 🙂 Na Dzień Matki nie mogło być inaczej. Tradycja rzecz święta! Lubię taki rodzaj rodzaj bezy, który nie jest zupełnie wysuszony. Zależy to też od dodatków, ale w proponowanej przeze mnie wersji właśnie ta pianka idealnie łączy się z kremem i jest jak puch. Żeby przełamać słodycz, zrobiłam mus rabarbarowy z cynamonem. A jeśli nie lubicie białej czekolady, spróbujcie wersji z konfiturą różaną. Do gotowej masy serowej dodajcie...

Tarta gruszkowo-czekoladowa


Tarta gruszkowo-czekoladowa Chodziła za mną tarta. W domu remont trwa, więc nie bardzo mam się gdzie zaszyć, by w spokoju eksperymentować. A pieczenie na szybko, z doskoku, w obcym piekarniku, to nie to. Brakuje mi mojego miejsca, mojej muzyki i mojego czasu. Tak to się pozmieniało, że chociaż myślałam, że młodość będzie wieczna, to nie jest 😉 Kiedyś studenckie mieszkanie było rajem i wymarzoną niezależnością. Dziś mam swoją ulubioną filiżankę do espresso, inną ulubioną na cappuccino, na lato, na niepogodę. Lubię mieć moje miejsce. Tarta miała być pocieszeniem. Tylko wszystko miało się w niej odpowiednio składać. Miało chrupać, być owocowe i czekoladowe. I jest! Do spodu dodałam uprażone orzechy laskowe. Obrałam je i zmieliłam w malakserze. Jeśli tartę zrobicie jesienią, możecie gruszki delikatnie posypać...

Ciasto jabłkowe z marcepanem


Ciasto jabłkowe z marcepanem Jesień lubię głównie zza okna. No może kiedy słońce świeci, a z drzew spadają kolorowe liście też lubię. Deszcz mnie przygnębia. Wcale nie pachnie ładnie. Wcale nie jest fajnie. Szarość jest trochę bardziej szara, lub trochę mniej. I tyle. Za to właśnie wtedy lubię szczególnie moje książki, moje płyty. Mam w domu jesienną edycję kubków i kocy; zestaw pierwszej pomocy. W domu wiję gniazdo. Uzupełniam zapas czekolady i dokupuję kakao. No i odpalam piekarnik! To jest ciasto proste. Takie, co się szybko robi i równie szybko zjada. Bo świeże najlepsze. Załadujcie sobie piosenki Norah Jones i zaparzcie sobie czarnej herbaty. Ja przygotowałam czarną z przyprawami korzennymi, którą podarowała mi Ula. Piję ją, kiedy mam ochotę na Jej towarzystwo, bo Ula jest...
Oryginalne materiały zdjęciowe oraz tekstowe zamieszczone i pochodzące z niniejszej strony cakemepl oraz ich podstron objęte są prawem autorskim. Wszystkie prawa do nich są zastrzeżone. Żadna ich część nie może być kopiowana i wykorzystywana w jakiejkolwiek formie bez zgody właściciela praw autorskich.