a U

Dutch Baby z jabłkami


Dutch Baby z jabłkami Kto z Was lubi naleśniki, ale niekoniecznie lubi je smażyć? Moja Mama nigdy nie lubiła. Kiedy namawiałyśmy Ją na naleśniki z dżemem, to odpowiedź zawsze była ta sama: “Dobrze, ale Ty usmażysz, prawda? Tobie tak ładnie wychodzą. Ja tak nie umiem”. Tak, Mama zawsze bierze mnie pod włos. Zwłaszcza jak Jej coś nie pasuje i zrobić mogę ja 😉 Więc robiła ciasto, zamykała drzwi do kuchni i znikała. Bo jeszcze bardziej od smażenia nie lubi zapachu smażenia. Jak już było gotowe, wywietrzone (i praktycznie zimne}, zjawiała się w kuchni i zdziwiona mówiła: “Już? No przyszłam Tobie pomóc, ale Tobie to tak idzie, jak w tych programach kulinarnych. Ja czasem oglądam, oni tam się dwa razy obrócą i jest. I Ty tak samo!”. Jeśli jesteście jak moja Mama, to jest jeszcze inna droga. Pachnąca, prosta i żaden pierwszy naleśnik nie ucierpi. Dutch Baby jest jednym wielkim naleśnikiem, który składa się głównie z jajek, mąki i mleka. Podstawowa różnica jest taka, że ciasta nie smaży się, tylko wylewa do naczynia i piecze. Większość przepisów, które spotkacie w Internecie używa jako formy patelni żeliwnej. Ja takiej (jeszcze) nie mam, dlatego użyłam żaroodpornej formy o średnicy 22 cm. Kiedy Wasz naleśnik jest w piekarniku, możecie przygotować dodatki. Latem świetnie smakuje ze świeżymi owocami jagodowymi i startą skórką z limonki lub posypany cukrem i polany świeżym sokiem z cytryny. Jesienią mogą to być smażone jabłka z cynamonem, które proponuję w tym przepisie. Jeśli lubicie rodzynki, namoczcie je wieczór wcześniej w procentach i dodajcie do jabłek. Dodajcie...

Czekoladowa granola


Czekoladowa granola Nie przepadam za wczesnym wstawaniem. Wykorzystuję każde pięć minut, by dłużej zostać w łóżku. Dlatego kocham śniadania, które gotowe są od razu. Nie musisz podejmować trudnych decyzji co z czym, po prostu nakładasz na talerz i jesz. Możesz przy tym dalej spać. To zasadnicza różnica między weekendem i pozostałymi dniami. Między śniadaniami-przetrwaniami, a długimi i leniwymi porankami sobót i niedziel. Granola przychodzi wtedy, kiedy najbardziej jej potrzebujesz. Czyli często. Jest wyrozumiała, kochająca i bezpośrednia. Do tego cudownie chrupie, jest wielosmakowa i dba o Ciebie. O Twoje jelita, włosy, skórę i paznokcie, i nastrój. Kto raz zrobił swoją prywatną granolę wie, że zapach jaki unosi się w domu podczas jej pieczenia to home sweet home 🙂 Kilka uwag: Jeśli lubicie jeść bardziej słodkie rzeczy, możecie dodać 1/2 szklanki syropu. Ja reguluję tę słodycz daktylami. Czy to będzie miód, czy syrop klonowy zależy od Was. Miód, niestety,  straci część swoich leczniczych właściwości w wysokiej temperaturze. Czekoladę dodajcie do przestudzonej już granoli. Do dzieła 🙂...

Tosty z jajkiem chmurką


Tosty z jajkiem chmurką Tosty z chmurką znajdują się w spisie dań, które przygotowuje mon amour na nasze leniwe śniadania. Zawsze lubiłam w Nim to, że choć gotuje mało, to gotuje i gotuje dobrze. Makaron z łososiem z jednej z naszych pierwszych randek pamiętam do dziś. Podobnie jak kanapki, też z jajkiem, ale przygotowywane w zupełnie inny sposób. Chociaż absolutnie nie lubi wątróbek, to na moje urodziny zrobił z nich pasztet, bo ja lubię. Nie wspominając o tym, że kiedy życie mnie gniecie i brak mi sił i pada śnieg, a miasto już dawno śpi, ubiera się i idzie do sklepu, bo wie, że nic mi tak humoru nie poprawia jak smażony camembert. Ponieważ to głównie ja gotuję, w weekendy wyręcza mnie w śniadaniach. Kupił sobie nawet książkę ze śniadaniowymi przepisami na różne okazje 🙂 Cloud eggs, pod taką nazwą spotkacie je np., na Instagramie (zdają się być teraz modne, więc śmiało mogę mówić, że w domu mam prekursora chmurkowego trendu), są łatwe w przygotowaniu, efektowne i bardzo smaczne. Możecie je doprawić ulubiony przyprawami, szczypiorkiem lub boczkiem. Świetnie smakują z podsmażonymi pieczarkami z cebulką. Kładziemy wtedy najpierw grzyby, a dopiero później pianę i żółtko. Jeśli chodzi o sery, sprawdzą się przede wszystkim sery twarde typu Parmigiano czy Pecorino. Podany tutaj przepis jest wersję podstawową. Bawcie się smakami!  ...
Oryginalne materiały zdjęciowe oraz tekstowe zamieszczone i pochodzące z niniejszej strony cakemepl oraz ich podstron objęte są prawem autorskim. Wszystkie prawa do nich są zastrzeżone. Żadna ich część nie może być kopiowana i wykorzystywana w jakiejkolwiek formie bez zgody właściciela praw autorskich.