Marzy mi się posiadanie cukierni. Moich kilka metrów pełnych słodyczy. Od progu unosić się będzie zapach karmelu, a półki wypełnione będą słojami z ciastkami i nugatami. Ja, wiecznie umazana kremami, dekorować będę nowe torty bezowe, marchewkowe, czekoladowe… Ciastka z matchą sprzedawać będę wczesną wiosną, by ich pięknym kolorem zaczarować pogodę 🙂 Do tego, połączenie białej czekolady z matchą jest...
Krzepiące. To ciasto jest krzepiące. Masz ochotę przytulić się do niego, jak do swetra. A do tego jest słodkie. W zestawie z: 1.kocem 2.fotelem 3.kubkiem 4.filmem jest idealne. Śliwki z marcepanem są połączeniem niezawodnym. Dodałam do niego czekoladowy spód i służy mi dobrze w chłodne wieczory. Do śliwek nie dodaję cukru. Marcepan w zupełności wystarczy. Właśnie ten kontrast kwaśnego i słodyczy lubię w nim najbardziej. Poza kruszonką, oczywiście. Bo kto nie lubi...
Marchewkowe lubię szczególnie. To było jedno z pierwszych ciast, które upiekłam. Przywiązało się do mnie, a ja do niego. Przepadali za nim, jeszcze wtedy za podstawową wersją, moi współlokatorzy. Dziś też ma swoich wiernych fanów. Z czasem doszłam do proporcji, które spełniają moje oczekiwania o cieście marchewkowym. Ma być przyjemnie korzenne i wilgotne. Z tego przepisu korzystam często. Czasem coś dorzucę, ale generalnie nie wprowadzam szalonych modyfikacji. Za to kremy, oooo! Tutaj puszczam wodze fantazji. Dziś podzielę się z Wami jednym z nich: limonkowym z białą czekoladą. Włączcie Marchewkowe Pole i zaczynamy 🙂 W tym przepisie do odmierzania produktów używam szklanki o pojemności...